Dzisiaj zaprezentuje Wam metamorfozę Maryli. Makijaż został wykonany na uroczystość jaką jest wesele.
Postawiłam głównie na rozświetlenie oraz podkreślenie urody, tak aby make-up był lekki, a zarazem trwały. Maryla miała założoną miętową sukienkę oraz miętowe paznokcie, dlatego uważałam, aby nie przesadzić z kolorem. Na górnej powiece królują głównie brązy, natomiast na dolnej widnieje delikatny róż, tak aby podkreślić piękną barwę tęczówki.
Taki makijaż możemy wykorzystać również na co dzień nie rozświetlając, tak mocno środka, górnej powieki.
Dajcie znać, jak podoba Wam się efekt całościowy.












