wtorek, 22 października 2013

Moja nowa, szybsza metoda mycia pędzli.

Witam!
Pierwsze moje pędzle myłam szamponem dla dzieci, przeważnie Babydream z Rossmanna, ponieważ nie zawiera SLS. Ostatnio, jednak postanowiłam zastosować metodę z mydłem i stwierdzam, iż sprawdziła się u mnie znacznie lepiej, przede wszystkim ze względu na szybkość mycia.
No to zaczynamy...
Pierwszym punktem jest oczywiście udanie się do łazienki/ pralni tudzież innego pomieszczenia, gdzie mamy zamiar umyć pędzle w moim wypadku będzie to łazienka.
Bierzemy nasze ''brudaski'' i odkręcamy wodę...

Wyciągamy mydełko. Dziewczyny często polecają Biały jeleń, tutaj używam z alterry o zapachu konwalii (kocham ten zapach!)/Wkładamy do jakiegoś naczynia mydelniczki/ kubka, aby podczas szorowania nam się nie ślizgało. Mi posłużył do tego zwyczajny, plastikowy kubeczek.
 
Do kubeczka naczynia wlewamy odrobinę wody.
 Pocieramy pędzel o mydło, po czym rozmasowujemy kolistymi ruchami  w środkowej części dłoni.
(Niestety zdjęcia robiłam sama, a przy tej czynności obie ręce miałam zajęte).
Kiedy pędzel jest już czysty, spłukujemy nadmiar mydła wodą uważając, aby nie zamoczyć skuwki.
Tutaj ogromny plus dla tej metody, ponieważ mydło nie pieni się jak szampon i szybko usuwa nadmiar produktu.
Jeśli na pędzelku zostają ciężki do umycia produkty, takie jak eyeliner, czy korektor, myjemy jeszcze raz i zostawiamy, na kilka chwil (w tym czasie myjemy inne pędzle).
Następnie formujemy kształt, jaki chcemy uzyskać.
Usuwamy nadmiar wody delikatnie wciskając w papeirowy ręcznik i...
Voilà!
 

 
Czekamy, aż pędzle wyschną:)
 
Pamiętając o tym, aby nie dotykały podłoża, ponieważ mogą się zdeformować.
Przy okazji zapraszam na mojego Facebook'a


Jakiej metody mycia pędzli  Wy stosujecie?:))
 

 
 
Pozdrawiam, Klaudia:)
 

 

15 komentarzy:

  1. Moja metoda jest bardzo podobna, i użyłam wczoraj tego mydełka ale nagietkowego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O akurat dziś też myłam pędzle:) Używam do tego szamponu babydream i po prostu wylewam ciutkę szamponu na dłoń i pocieram pędzlem o dłoń i spłukuję:) Ale chętnie spróbuję też Twojego sposobu z mydełkiem, skoro może być jeszcze prościej i szybciej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Tobie również się sprawdzi:) Daj koniecznie znać, czy również wolisz tą metodę:)

      Usuń
  3. Ja też myję mydłem :P albo samą wodą, bo mam pędzle do cieni tylko w sumie :P Masz tych pędzli trochę, no no ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę się nazbierało, ale dorwałabym jeszcze kilka np. cieniutki do eyeliner'a:)

      Usuń
  4. Szampon dla dzieci MIXA to moja metoda, jeśli chcę zdezynfekować to robię sobie taki roztwór z płynu do mycia naczyń i oliwy z oliwek lub oliwki dla dzieci. Pędzelki brudne od eyelinera najpierw myję delikatnie wacikiem nasączonym płynem dwufazowym.

    Zapraszam do siebie :) Ja dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Również używam mydła do mycia pędzli, nawet kiedyś wspominałam o tym na blogu! :) U mnie mydełko sprawdza się najlepiej i pędzle zawsze są doczyszczone :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja myję mydłem lub szamponem.:) Niezłą masz tą kolekcję pędzli.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze używałam szamponu, ale wypróbuję mydło na pewno. Skoro polecasz :))

    OdpowiedzUsuń
  8. przypomniałaś mi, że miałam umyć swoje aż dwa pędzle :P

    OdpowiedzUsuń
  9. ja myję szamponem i nakładam odżywkę/maskę...:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja pędzelki myję w szamponie, który z różnych względów mi nie podpasował i nie chcę żeby się zmarnował :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wypróbuję tą metodę mycia pędzli :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja myję podobnie, tylko używam jeszcze odżywki do włosów, dzięki temu włoski w pędzlu nie puszą się i nie rozłażą na wszystkie strony, tylko są jakby gladkie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, będą dla mnie motywacją do dalszego działania.:*