czwartek, 4 września 2014

Mój wieczór panieński.

Cześć Kochani!
     Ostatnio w moim życiu wiele się działo.  Będę z Wami, jak zwykle szczera. Z tych mniej przyjemnych sytuacji miałam dziadziusia w szpitalu i teraz teściową, która miała przeszczep nerki ( trzymam kciuki, aby się przyjęła). A najlepszą wiadomością w tym roku jest to, iż wyszłam za mąż.
Stąd moje zaniedbanie fan page'u oraz bloga.
    Obiecałam Wam, że wrzucę zdjęcia z panieńskiego, dlatego pierwszy post po mojej przerwie będzie właśnie tego dotyczył.


Zabawa zaczęła się u mnie w domu. Jako pierwsze przybyły moje przyjaciółki i przystroiły mnie w opaskę z welonem oraz szarfę.
 
Powoli zaczęłyśmy ''rozgrzewkę''...

 
Pod dom zajechała limuzyna z uśmiechniętym szoferem o imieniu Maciej.
 
 Brama też była...

 
 Piłyśmy szampana oraz jeździłyśmy po mieście...


 
Pora na krótką sesję zdjęciową..


Tak trafiłyśmy do klubu Eter we Wrocławiu.
 
Dostałam karty z zadaniami oraz piękną bieliznę na noc poślubną.





Koło 12, niczym kopciuszek przyszedł Mike ;)

Moja świadkowa Paula  oraz inne dziewczynki świetnie się spisały. Wszystko było zorganizowane jak sobie wymarzyłam.
Z tego miejsca jeszcze raz chciałam podziękować.
Automatycznie włączyły się wspomnienia i uśmiech na ustach.

Pozdrawiam, Klaudia ;)

czwartek, 17 lipca 2014

Sesja zdjęciowa. Fotograf Henryk Zdanowicz.

WITAM!
Jak już, kiedyś wspominałam hobbystycznie pozuje do zdjęć. Ostatnio miałam przyjemność wziąć udział w sesji zdjęciowej z udziałem fotografa Henryka Zdanowicza.
Jestem bardzo zadowolona z efektów współpracy.
Stylizacje i makijaż wykonałam ja.
 
 
 









 

Które zdjęcie najbardziej przypadło Wam do gustu?
 

środa, 25 czerwca 2014

Makijaż wieczorowy- cameleon.

Witam!
Wybrałam się do Inglota, aby nabyć klej do sztucznych rzęs i...
skończyło się jak zawsze. Mój wzrok przykuł cień, który mieni się na zielono i niebiesko, w zależności również od bazy pod spodem. Gdy baza jest ciemniejsza wygląda na zielony, gdy jaśniejsza kolor przybiera barwę niebieską.
Oczywiście na drugi dzień zabrałam się do malowania makijażu z użyciem tego ciekawego cienia. Udało mi się stworzyć taki make-up...
 

 
 
 


 



 

Kosmetyki użyte do makijażu:
Podkład Bourjois 123 Perfect
róż MAc Harmony, użyty jako róż
korektor maybelline pure cover
cienie Inglot
paleta do brwi Gosh
kredka do ust, Catrice, Pure shine
sztuczne rzęsy, Ardell (połówki)
czarna kredka rimmel (jako baza oraz na linię wodną)

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Recenzja oleju arganowego. Manufaktura Apteczna.

Witajcie!
Około 3 tygodnie temu dostałam do przetestowania olej arganowy  od Manufaktury Aptecznej.

http://manufaktura-apteczna.pl/nasze-produkty/olej-arganowy
 
Dzisiaj postanowiłam przedstawić Wam opinię na temat tego produktu.

      Zacznę od tego, iż  jest to100% olej arganowy, który pochodzi z Maroka i
Cena produktu wacha się między 34,90zł- 35,89zł (plus koszt wysyłki). Szczegółowe informacje znajdziecie TUTAJ.

 
Działanie i wskazania:
Olejek arganowy otrzymywany z drzewa arganowego naturalnie rosnącego w Maroko charakteryzuje się wysoką zawartością kwasu linolowego i oleinowego, bogaty jest w polifenole, tokoferole (przeciwutleniacze), dodatkowo zawiera sterole, karotenoidy, ksantofile i skwalen.
  • Olejek jest przeznaczony szczególnie do pielęgnacji delikatnej i suchej skóry, chroni skórę przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych oraz przed jej nadmiernym wysuszeniem. 
  • Olejek arganowy hamuje procesy starzenia, redukuje zmarszczki, nawilża, rewitalizuje i poprawia elastyczność skóry, przez co skóra nabiera wyraźnie młodszego wyglądu. 
  • Polecany kobietom z problemami skórnymi związanymi z menopauzą. 
  • Zalecany przy leczeniu ran, łuszczycy, wyprysków skórnych (skaz po trądziku i ospie), ułatwia gojenie blizn i stanów zapalnych skóry. 
  • Wspomaga pielęgnację cery trądzikowej i ogranicza ilość sebum, zmniejsza tym samym tendencję skóry do przetłuszczania. 
  • Nadaje włosom naturalny połysk, wytrzymałość, jedwabistość i miękkość, przywraca naturalny stan kruchym i łamliwym paznokciom.
 
 
 
 
 
 
Opakowanie:
Szklana, ciemna butelka, zapobiegająca rozkładowi substancji czynnych + zaplombowany korek, który gwarantuje nienaruszalność zawartości.
Świetnym pomysłem była pipetka dołączona do przesyłki, dzięki czemu możemy odmierzyć sobie olejek w łatwy, szybki i higieniczny sposób.
Konsystencja, zapach, barwa:
Olej nie zawiera dodatków zapachowych, konserwujących i barwników.
Konsystencja jest oleista jednak, dosyć rzadka co ułatwia nakładanie.
Barwa jest koloru słomkowego.
 
 
 
Moja opinia:
Olej arganowy ma szeroki wachlarz zastosowań. Osobiście przetestowałam go na skórze całego ciała oraz włosach.
Według zaleceń producenta, po kąpieli, na lekko wilgotną skórę wcierałam olej pozostawiając do wyschnięcia. W tym czasie nie stosowałam innych balsamów, maseł, czy innych kosmetyków nawilżających. Stosowanie olejku arganowego w zupełności wystarczyło, aby  skóra byłą gładka, jędrna i nawilżona.
Dotychczas używałam kosmetyków nawilżających, codziennie jednak tutaj moja skóra nie domagała się tego i wcierałam olej, co dwa dni. 
 
 Moje włosy są cienkie i suche na końcówkach, bardzo łatwo je obciążyć, dlatego w tym wypadku oleje nie sprawdził się, mimo tego, iż jest dużo rzadszy od np. olejku rycynowego, który w ogóle nie nadaje się do mojej struktury włosa.
Przez najbliższy czas mam zamiar zastosować go zamiast kremu na noc. Skoro ma taki zbawienny wpływ na moje ciało, może na twarzy równie dobrze się sprawdzi.
Na pewno dam Wam znać.

 
 
Stosując olejek przez 3 tygodnie z butelki (100ml) ubyło 1/3 opakowania, dlatego do jego plusów możemy zaliczyć wydajność.
Stosujecie olejek arganowy? Jak Wam się sprawdza?


środa, 18 czerwca 2014

Makijaż ślubny. Propozycja dla każdej Panny Młodej. Step by step.

Hej!
W odcieniach brązu praktycznie każda z nas dobrze się czuję oraz wygląda, dlatego postanowiłam przygotować  łatwy i szybki makijaż właśnie w takich barwach. W tym wypadku na dolną powiekę nałożyłam brzoskwiniowy  oraz fioletowy cień, który podkreśla zieloną tęczówkę. Do innego koloru tęczówki można dobrać odpowiednie kolory, które zaakcentują makijaż lub takie, które osobiście nam odpowiadają. Dla mniej odważnych mogę zaproponować nałożenie również neutralnych kolorów.
Brakuje mi tutaj sztucznych rzęsy, a konkretniej połówek firmy Ardell.
 
 



1. Jako bazę nakładamy cień  maybelline color tatoo one and one bronze, na całą powiekę ruchomą.
2. Na środek górnej powieki aplikujemy płaskim pędzelkiem lub palcem rozświetlający, łososiowy cień accesorizze ( jego recenzję znajdziecie tutaj ).
3. W załamaniu powieki oraz w zewnętrznym kąciku nakładamy pędzelkiem kuleczkowym  brązowy cień z paletki sleek ultra mattes vol 2 i rozcieramy pędzelkiem do rozcierania. To samo robimy z ciemniejszym brązem  (inglot 326), tak aby makijaż nabrał trójwymiarowości. Dokładamy i rozcieramy, aby uzyskać pożądany efekt.
4. Pod łuk brwiowy nakładamy biały, matowy cień (paleta sleek um).  Na dolną powiekę aplikujemy fiolet.
5. Rozcieramy z brzoskwiniowym, matowym odcieniem oraz środek dolnej powieki akcentujemy rozświetlającym cieniem, który aplikowaliśmy na górną powiekę.
6. Na linię wodną nakładamy cielistą kredkę (my secret), a w wewnętrznym kąciku rozświetlający, biały cień lub rozświetlacz. Tuszujemy rzęsy i nakładamy czarną kredkę na linię rzęs.

   Kosmetyki użyte na twarz:
- Podkład Bourjois 123 Perfect
- róż Mac, Harmony (użyty jako bronzer)
-  korektor collection, 02
- rozświetlacz elf
- paleta do brwi, eye kit brow, Gosh
usta:
- pomadka angel, Mac

  


 

 

 
 
A tak, pięknie wygląda toaletka po makijażu ;)


ZAPRASZAM

 

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Stylizacja '' Całusy dla Was'' ;)

Dzień doberek!
Słońce coraz częściej wita nas na niebie, dlatego możemy przywdziać się w letnie stroje. Na kobiecych ciałkach można ujrzeć coraz częściej spódnice i krótkie spodenki.
O to moja propozycja na letnie dni...
Dla kobiet, które stawiają na wygodę polecam zamienić szpilki na białe trampki.


 
                                                            buty: Prima Moda
body: New Yorker

Spódnica: Stradivarius
 
 
                                                                Okulary: New Yorker

                                                            Torebka: Bershka

 CMOK:*, K.