sobota, 1 listopada 2014

Charakteryzacja Amelki na Halloween.

HEJ!
Przyszła do mnie Amelcia z prośbą, aby jej wygląd był straszny, więc wzięłam się do dzieła...
Na pierwszym zdjęciu widać, iż Amelia ma bardzo delikatną, eteryczną urodę, dlatego tak naprawdę look  musiał być bardzo kontrastowy. Halloween jest to czas, gdzie możemy znacznie pobudzić swoją wyobraźnie i zaszaleć z doborem stylizacji i makijażu.
Sztuczną krew zrobiłam z roztworu gliceryny, barwników spożywczych, wody oraz żelatyny. Rozcięcie  na ustach z kleju do sztucznych rzęs, a ranę z prawej strony z chusteczek higienicznych kładąc po kolei cieniutkie warstwy. Do reszty charakteryzacji użyłam palety 120 cieni ( do kupienia na allegro).



 



 
 

8 komentarzy:

  1. Wow, rany wyszły realistycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialnie to wyszło! Mam nadzieje ze za rok moja siostra przyjdzie do mnie z taka prośba : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Poddaje się!! gdyby taki słodziak był moim koszmarem, oddała bym się Jej wpływką w 100%.
    Taka "zjawa mogłaby mną manipulować! mroczna i straszna, totalny koszmar każdej kobiety...
    Wielkie buziaki dla Amelki :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, będą dla mnie motywacją do dalszego działania.:*